Zapisanie dziecka do klubu pływackiego to zwykle decyzja podjęta z myślą o zdrowiu, kondycji i dobrym nawyku ruchu na lata. Przy zapisach rodzice znają wysokość składki i wiedzą, ile kosztuje wejście na basen. Zaskoczenie przychodzi później, mniej więcej w okolicach listopada, kiedy okazuje się, że strój kupiony we wrześniu jest już za mały, a okularki trzeba wymienić drugi raz. Dziecko rośnie, trenuje kilka razy w tygodniu i zużywa sprzęt dużo szybciej niż dorosły, który pływa rekreacyjnie raz na jakiś czas. Warto więc spojrzeć na te wydatki z perspektywy całego roku, a nie pojedynczych zakupów.
Ile kosztuje wyposażenie dziecka trenującego w klubie pływackim? Realny budżet na cały rok





















