Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Przemoc rówieśnicza w pierwszych latach szkoły podstawowej - co robić? - e-dzieciaki.pl

Przemoc rówieśnicza w pierwszych latach szkoły podstawowej – co robić?

Przemoc rówieśnicza w pierwszych latach szkoły podstawowej - co robić?

Prawdopodobnie moje dziecko/podopieczny doświadcza przemocy rówieśniczej już w pierwszych latach szkoły podstawowej – co mam zrobić? Drogi rodzicu, nauczycielu, opiekunie, pedagogu, dziękuję, że nie pomijacie tego trudnego tematu i prawdopodobnie szukacie wsparcia dla siebie i dla tego dziecka. Kolejny tekst będzie poświęcony temu, jak rozpoznać sytuację, w której nasze dziecko stosuje przemoc rówieśniczą, i jak wtedy postępować. Zaczynam jednak od dziecka doświadczającego przemocy nie bez powodu. Uwagę najpierw zawsze powinna dostać osoba, która w tym momencie doznaje krzywdy. Kiedy jesteś świadkiem takich wydarzeń, pamiętaj, proszę, o tym.

Jak wspomniałam w pierwszym artykule w serii, kluczowe jest rozróżnienie agresji od przemocy. Dla wielu dorosłych szokujące jest przyznanie, że sześcio-, ośmio- czy dziesięcioletnie dziecko może doświadczać przemocy ze strony kolegi czy koleżanki w swoim wieku. To szokujące na tyle, że wiele dzieci zmagających się z tym problemem nie dostaje pomocy, a ich trud jest podważany i spłycany.

Przeczytaj też:
Przemoc rówieśnicza, agresja i tabu wokół nich

Jak mam rozmawiać z dzieckiem o jego sprawach? – Co powinno zwrócić moją uwagę?

Najprościej napisać – tak, jak marzysz, aby rozmawiano z Tobą, kiedy masz podobny problem i dzielisz się nim z najbardziej zaufaną osobą. Zdaję sobie sprawę, że nasze marzenia są ograniczone przez nasze doświadczenie. Zacznę od pewnego rodzaju skrótowej definicji empatycznej rozmowy. 

Empatyczna rozmowa to sposób komunikacji oparty na głębokim zrozumieniu, akceptacji i próbie uchwycenia emocji oraz perspektywy drugiej osoby (tutaj: dziecka). Jej głównym celem nie jest udzielanie rad, ocenianie czy natychmiastowe rozwiązywanie problemów rozmówcy, ale sprawienie, by poczuł się usłyszany, ważny i zrozumiany. Aby to osiągnąć, warto skorzystać z kilku elementów takiej rozmowy:

  • aktywne słuchanie – skupienie uwagi na rozmówcy, bez przerywania i planowania w głowie własnej odpowiedzi; możemy zauważać własne reakcje, ale nie musimy od razu „wylewać” ich na dziecko;
  • brak oceniania – przyjęcie perspektywy dziecka z ciekawością i szacunkiem, nawet jeśli mamy inne zdanie, własny pomysł albo szybką radę,
  • nazywanie i uznawanie emocji – rozpoznawanie uczuć rozmówcy, np. „Widzę, że ta sytuacja bardzo Cię zraniła”, i pokazywanie, że ma prawo tak się czuć;
  • obecność i uważność – reagowanie nie tylko na słowa, ale też na mowę ciała, ton głosu i pauzy w wypowiedzi.

Jak pewnie zauważacie, to nie jest rozmowa w biegu ani urywana. Nie jest też „poważną rozmową”, do której każecie dziecku zasiąść na kanapie po pół roku nierozmawiania i skupić się natychmiast. Trudno wprowadzić taki styl rozmawiania „na już”, bo to bardziej styl – ciągły sposób budowania relacji i komunikacji – niż jednorazowa sztuczka.

dziecko może na początku nie chcieć rozmawiać o przemocy rówieśniczej, nie naciskaj, daj mu czas i wracaj do rozmowy

Empatyczna rozmowa wymaga czasu

Spróbujcie przeprowadzić empatyczną rozmowę z pewną dozą cierpliwości i otwartością na to, że dziecko może początkowo wcale nie chcieć tak rozmawiać. Może potrzebować oswojenia się z nową dla niego sytuacją i ma do tego pełne prawo. Takie rozmowy mogą być ostatecznie bardzo przyjemne i satysfakcjonujące dla obu stron. Chociaż same nie gwarantują dziecku bezpieczeństwa, stanowią bazę ochronną, w której może ono odnaleźć wsparcie i ukojenie poprzez kontakt z Wami.

Taką bazę warto budować od maleńkości. Jeśli jednak nie jest zbudowana, nie ma takiego momentu, w którym nie warto byłoby zacząć jej budować – nie spodziewając się przy tym natychmiastowych efektów. W nauce takiego rozmawiania może pomóc również wizyta u psychologa czy psychoterapia, np. wtedy, gdy ze względu na nasze dorosłe trudności – zaburzenia lękowe, depresyjność, wątki własnej historii – trudno nam być blisko drugiej osoby, w tym dziecka, i samodzielnie znaleźć sposób na zmianę.

Niezależnie od tego, czy kiedykolwiek rozmawiałeś tak z dzieckiem, są elementy jego funkcjonowania, na które warto zwracać uwagę. Nie wskazują one wyłącznie na przemoc rówieśniczą, ale mogą świadczyć o trudnościach, z którymi zmaga się dziecko i które warto wziąć pod uwagę. Można wtedy na przykład zapytać: „Wiesz, Stasiu, widzę, że ostatnio mniej radośnie się bawisz, a rano wydajesz się zestresowany, kiedy wychodzisz do szkoły. Czy dzieje się coś, o czym chciałbyś porozmawiać? Bo wiesz, zależy mi na Tobie i chętnie Cię wysłucham”.

Przeczytaj też:
Jak rozmawiać z dzieckiem? – Jak budować więź, zaufanie i regulować emocje?


Na co zwracać uwagę jako rodzic, by dostrzec sygnały przemocy rówieśniczej?

Jako rodzic zwracaj uwagę na nagłe zmiany zachowania dziecka, szczególnie te związane ze szkołą lub zajęciami dodatkowymi. Mogą to być: 

  • większe niż dotychczas zmęczenie, 
  • niechęć do szkoły, 
  • negatywne skojarzenia z nią, 
  • nasilony lęk, 
  • obniżony nastrój, 
  • nagłe zaprzestanie opowiadania o swoich sprawach, 
  • płacz w odpowiedzi na pytanie o przebieg dnia, 
  • niechęć do spędzania czasu na świetlicy czy uczestniczenia w wycieczkach. 

Może pojawić się nagła zmiana w nauce, np. trudności ze skupieniem uwagi, obgryzanie paznokci, tiki, unikanie osób, z którymi dziecko wcześniej chętnie się spotykało, rysowanie obrazków związanych z trudnymi sytuacjami, ogólne napięcie, ale też nagle zwiększona potrzeba przytulania, zasypiania z rodzicem lub misiem, spędzania czasu w domu zamiast na osiedlu.

Mogą też pojawiać się fizyczne ślady lub straty: kolejna porwana kurtka, „zgubiona” śniadaniówka, prośby o większe kieszonkowe mimo braku rzeczy kupowanych za te pieniądze, siniaki. Mogą, ale nie muszą. Współczesna przemoc rówieśnicza często wiąże się z działaniami psychicznymi, które nie pozostawiają widocznych śladów. Nie są to specyficzne objawy ani jednoznaczne znaki. Dlatego kluczowa jest rozmowa z dzieckiem i stworzenie mu warunków do wyrażenia tego, z jaką trudnością się styka. Ważne są uważność i zaufanie do dziecka, ale też do własnej rodzicielskiej intuicji.

Jednocześnie może się okazać, że powód zmiany zachowania jest inny. Bierzmy to pod uwagę, nie zalewając dziecka swoimi interpretacjami i lękiem. To zrozumiałe i bardzo częste, że rodzic, widząc zmianę w zachowaniu dziecka, próbuje znaleźć lub wymyślić jej przyczynę. Może przydarza się to i Tobie. Pozostanie w zdrowym i realistycznym „nie wiem” na czas szukania odpowiedzi wydaje mi się bardzo trudną, ale sensowną radą.

Przeczytaj też:
Co zalicza się do znęcania psychicznego? – Przemoc w rodzinie nie jest rzadka

Jak dowiedzieć się, czy dziecko doświadcza przemocy rówieśniczej?

Aby ustalić, czy dziecko doświadcza przemocy rówieśniczej, potrzebujesz dowiedzieć się więcej. Możesz zapytać dziecko, porozmawiać o swoich obawach z nauczycielem, poszukać informacji o tym, co dzieje się w grupie, i dać sobie czas na zrozumienie sytuacji, w której znajduje się Twoje dziecko. Ważne, żeby nie zalewać go własnymi emocjami związanymi ze zmianami w jego zachowaniu, ale szukać odpowiedzi.

Nie chciałbyś, aby lekarz zdiagnozował grzybicę u dziecka, które ma trądzik, prawda? Oba problemy wymagają przecież zupełnie innego postępowania. Tak samo jako rodzic potrzebujesz dotrzeć do wiedzy, a nie zatrzymać się na własnym pomyśle na temat tego, co dzieje się u dziecka. Dlatego właśnie całą serię artykułów o agresji i przemocy u dzieci rozpoczęłam od definicji tych zjawisk.


Przeczytaj też:
Nadopiekuńczość jako forma przemocy wobec dziecka – kiedy troska krzywdzi?

Moje dziecko powiedziało mi, że doświadcza uporczywych, agresywnych zachowań drugiego dziecka, z którymi sobie nie radzi – widzę, że dzieje mu się krzywda. Co mam zrobić?

Przede wszystkim uwierzyć mu. Uwierzyć, że mierzy się z czymś bardzo trudnym, i zapewnić mu wsparcie, zrozumienie, akceptację emocji, bycie z nim tak, jak tego potrzebuje. Nie podważać jego emocji, nie wypytywać od razu o każdy szczegół. Najpierw zaopiekować się nim emocjonalnie, niezależnie od tego, czy wybuchło płaczem, mówi spokojnie, czy jest roztrzęsione z lęku albo wściekłości, bo nie może już sobie z tym poradzić. Ma prawo tak czuć i mówić Ci o tym w emocjonalny sposób.

Jak rozmawiać z dzieckiem o przemocy rówieśniczej?

Kiedy emocje już trochę opadną, możecie porozmawiać. Może to być tego samego dnia lub, jeśli dziecko nie chce, kolejnego. Delikatnie i z wyczuciem. Możesz zacząć od: „Słuchaj, chciałbym/chciałabym dokładnie zrozumieć, co się dzieje. Opowiedz mi, proszę, o tej sprawie z Gabrysią. Potrzebuję zrozumieć, co się wydarza, żeby móc Cię wesprzeć”.

Nie obiecuj poufności. Możesz umówić się z dzieckiem, że nie będziesz opowiadać innym o tym, jak trudno mu z tym jest, ale nie obiecuj, że nie przekażesz informacji o zachowaniu osoby, która jest powodem jego cierpienia. Możesz potrzebować ich w dalszych krokach. Powiedz dziecku, że nie możesz obiecać, że nikomu nie powiesz, ale obiecujesz, że zadbasz o nie, przekazując informacje tylko osobom, które trzeba powiadomić, żeby zapewnić mu bezpieczeństwo – np. nauczycielowi, dyrektorowi czy, w odpowiednich okolicznościach, rodzicom drugiego dziecka.

Staraj się nie zadawać pytań z tezą, lecz raczej otwarte, które nie narzucają dziecku interpretacji zdarzeń. Warto jednak podkreślić, że rozumiesz, o czym mówi. Możesz powiedzieć: „Rozumiem. Słuchaj, a zastanawiam się, co wtedy poczułeś, kiedy on tak zrobił?”. Jeśli Twoje dziecko odczuwa wstyd albo poczucie winy, możesz podkreślić, że jego strach, ucieczka czy niepowiedzenie nikomu wcześniej są zrozumiałe. Wiele dzieci, a nawet dorosłych, reaguje podobnie. Chodzi o to, żeby pomóc mu zrozumieć, że osoba doświadczająca przemocy nie jest winna temu, że ktoś ją krzywdzi.

Osobiście lubię zdanie, które polecam Wam w takich sytuacjach: „Zupełnie nie musisz zasłużyć na to, aby być bezpiecznym, szanowanym i nieatakowanym. To Twoje i każdego innego człowieka podstawowe prawo”. I drugie: „Nawet jeśli zrobiłeś X, nie wolno w odwecie stosować przemocy”.

Przeczytaj też:
Jaki wpływ ma rodzina na wychowanie dziecka? – Twój wpływ na wychowanie

Uwierzyć, że mierzy się z czymś bardzo trudnym, i zapewnić mu wsparcie, zrozumienie, akceptację emocji, bycie z nim tak, jak tego potrzebuje.


Społeczny aspekt przemocy

Tutaj dotykamy ważnego społecznego aspektu przemocy, który wiąże się z istniejącym w tym zakresie tabu, ale i z powszechną, niestety, tolerancją, a nawet pewną fetyszyzacją siły, przemocy i agresji. Chcąc wesprzeć własne dzieci, stajemy oko w oko ze sobą. Z naszymi – dorosłymi – postawami i przekonaniami dotyczącymi przemocy. Jednocześnie oko w oko z nami stają nasze bezbronne, rozwijające się, nieposiadające jeszcze w pełni ukształtowanych wartości i przekonań dzieci. A dziecięce mózgi i serca to bardzo dokładne radary. Dzieci często wyczuwają, kiedy nasze słowa nie zgadzają się z tym, co rzeczywiście myślimy i czujemy.

Jeśli sam lub sama uważasz, że na przemoc można sobie zasłużyć, np. nieporadnością, delikatnością, jakimś błędem czy czymkolwiek innym, warto przyjrzeć się temu przekonaniu. Może ono wpływać na to, jak reagujesz na doświadczenia dziecka. Ważną zasadą jest więc: bądź autentyczny. Jeśli widzisz, że Twoje autentyczne myśli i przekonania nie pomagają, pracuj nad sobą. Nie chodzi o to, żeby kłamać. Czasem lepiej nie powiedzieć od razu mądrego zdania, niż wypowiedzieć je bez przekonania i zostawić dziecko z poczuciem, że jest w tej sytuacji samo.

Sprawą, która również jest bardzo trudna do zaopiekowania w sobie jako rodzicu prowadzącym tego rodzaju rozmowy, jest… własna agresja. Bo niech pierwszy rzuci kamień ten, kto, słysząc, że jego dziecku dzieje się krzywda, nie poczuł impulsu złości – czasem skrytego pod lękiem. To zupełnie zrozumiałe. Jednocześnie przemoc może rodzić kolejną przemoc, więc łatwo dać się ponieść – nawet niezauważalnie dla siebie i innych – i próbując opiekować dziecko doświadczające przemocy, skrzywdzić przy tym dziecko, które tę przemoc stosuje.

Bądźmy czujni, by zauważyć przemoc rówieśniczą

Pamiętajmy bowiem, że mówimy o małych dzieciach – mamy ogromny wpływ na ich kształtowanie się i obraz siebie. Każde z tych dzieci może znaleźć się po obu stronach konfliktu. Potrzebujemy widzieć ich zachowania jako „niepokojącą tendencję”, a nie „łatkę” czy „wyrok”. Czyli działać w sposób nieprzemocowy, chociaż – co konieczne – stanowczy.

O wsparciu dziecka stosującego przemoc rówieśniczą w wyjściu na prostą napiszę w kolejnym artykule. Dziś zobacz, co możesz zrobić, aby Twoje atakowane dziecko było bezpieczne.


Przeczytaj też:

Zespół Münchhausena u matek — Przeniesiony zespół Münchhausena krzywdzi dzieci

Wiem już, co się wydarza, opanowałem/opanowałam własne emocje, zadbałem/zadbałam o emocje dziecka – widzę, że potrzebujemy wsparcia dorosłych. Co robić dalej?

Jak zwykle w trudnych sytuacjach – to zależy. Reakcja rodzica powinna być stopniowana, adekwatna do sytuacji, skali i czasu trwania zachowań przemocowych, a jednocześnie zawsze nastawiona na zapewnienie dziecku bezpieczeństwa.

Ochrona dziecka doświadczającego przemocy nie powinna oznaczać podejmowania działań, które niepotrzebnie piętnują drugie dziecko, odbierają mu możliwość zmiany albo eskalują konflikt. To również małe, rozwijające się dziecko, które potrzebuje wyznaczenia granic, odpowiedzialnej i nieupokarzającej opieki swoich rodziców oraz pomocy w zmianie sposobu zachowania. Nie oznacza to jednak, że musimy czekać, aż wszyscy dorośli dojdą do porozumienia, zanim zadbamy o bezpieczeństwo dziecka krzywdzonego.

Informuj dziecko o swoich działaniach, aby wiedziało, że coś się dzieje i na jakim etapie jest proces.

Przeczytaj też:
Czy przemoc finansowa jest karalna? – Przemoc ekonomiczna niszczy wiele rodzin

Gdzie możesz zwrócić się po wsparcie, gdy Twoje dziecko doświadcza przemocy rówieśniczej? 

Jeśli Twoje dziecko doświadcza przemocy rówieśniczej możesz skorzystać z różnych form wsparcia. Poniżej omówię je w skrócie. Wybierz te, które najbardziej Ci odpowiadają.

1. Rodzice drugiego dziecka

Jeśli masz dobry kontakt z rodziną dziecka, które krzywdzi Twoje dziecko, i przekonanie, że możesz zostać usłyszany lub usłyszana, możesz skontaktować się z tymi rodzicami. Opisz problem, to, co wydarza się z perspektywy Twojego dziecka, i koszty, jakie ponosi – np. koszmary, lęk czy tiki nerwowe. Powiedz, że sytuacja jest niepokojąca i nie możecie jej tolerować, dlatego prosisz o współpracę: rozmowę z dzieckiem i zaangażowanie w naprawienie sytuacji.

Rozróżniaj w tej i innych rozmowach ocenę zachowania od nadawania etykietki dziecku.

2. Wychowawca lub nauczyciel

Zgłoś sytuację wychowawcy lub nauczycielowi, który może być świadkiem zdarzeń i sprawować opiekę w chwilach, kiedy dochodzi do krzywdzenia. Opisz konkretne sytuacje, ich skalę, czas trwania oraz skutki. Staraj się nie przypisywać dzieciom ról, a opisywać zachowania. Waszym wspólnym celem jest zatrzymanie krzywdzących działań na wczesnym etapie, zanim utrwalą się określone sposoby budowania relacji w klasie czy grupie.

3. Dyrekcja szkoły

Jeśli przemoc jest poważna, eskaluje lub utrzymuje się mimo podjętych działań, zgłoś sytuację dyrekcji szkoły. Jeśli problem narasta lub jest bagatelizowany, potrzebna jest koordynacja działań i wdrożenie konkretnego planu zapewnienia dziecku bezpieczeństwa.

4. Ścieżka formalna

Jeśli rozmowy nie działają, zachowanie eskaluje, nie podjęto skutecznych działań chroniących albo problem jest poważny, możesz przejść na ścieżkę formalną, odwołując się do Standardów Ochrony Małoletnich, obowiązujących zgodnie z polskim prawem w placówkach objętych tym obowiązkiem.

Opisz wcześniejsze zdarzenia, ich częstotliwość, wcześniejsze zgłoszenia i ich rezultaty, a także wpływ sytuacji na dziecko. Wnioskuj o postępowanie zgodnie ze Standardami Ochrony Małoletnich, poproś o konkretne środki bezpieczeństwa i termin odpowiedzi. Rodzic nie musi przechodzić przez wcześniejsze etapy, jeśli uzna, że powinien złożyć pismo od razu. Ostatecznie za bezpieczeństwo dziecka w placówce, np. szkole, odpowiadają jej pracownicy.

wspólne czytanie książek, w których występują agresywne zachowania i trudne emocje może być doskonałym wsparciem w przypadku przemocy rówieśniczej

5. Pomoc zewnętrzna

Gdy mimo zgłoszeń przemoc trwa, szkoła nie potrafi zapewnić ochrony i bezpieczeństwa albo pojawia się podejrzenie czynu zabronionego, sięgnij po pomoc zewnętrzną. W zależności od sytuacji możesz zwrócić się do kuratorium oświaty, Rzecznika Praw Dziecka, policji, prokuratury lub sądu rodzinnego. Możesz też skorzystać z pomocy psychologa lub psychoterapeuty dzieci i młodzieży.

Czasami podjęte kroki mogą wiązać się z trudnymi reakcjami otoczenia, a nawet eskalacją zachowań. Warto wtedy szczególnie zadbać o bezpieczeństwo dziecka i rozważyć, jakie rozwiązania będą dla niego najlepsze. Niektórzy rodzice decydują się na zmianę szkoły. Czasami jest to niestety jedyne dostępne rozwiązanie, choć nie powinno być tak, że to dziecko doświadczające przemocy ponosi koszt tej zmiany. W praktyce jednak rodziny stają czasem przed taką koniecznością, kiedy system nie potrafi zapewnić dziecku ochrony w inny sposób.

Co ważne: jeśli istnieje bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia dziecka, dzwoń pod numer 112. Nie czekaj na przejście kolejnych etapów.

Dodam jeszcze jedną kluczową, a zbyt często pomijaną w temacie przemocy rówieśniczej sprawę. Zazwyczaj, kiedy dochodzi do przemocy, dookoła jest pełno świadków!

Świadkowie przemocy rówieśniczej

Świadkowie przemocy rówieśniczej – również dzieci – także są dotknięci tą sytuacją. Potrzebują dorosłych, którzy wyjaśnią im, co się dzieje, i pomogą zrozumieć, co mogą zrobić, aby odzyskać poczucie sprawczości w obliczu bycia świadkiem krzywdy kolegi czy koleżanki.

Świadek przemocy może pełnić różne funkcje, a od tego, jaką przyjmie – często nieświadomie – może zależeć jego własny rozwój i sposób budowania relacji. Może to mieć znaczenie dla tego, jak będzie reagował na krzywdę innych, jak będzie szukał pomocy i czy sam będzie umiał postawić granicę.

Tutaj widzę ogromną rolę wszystkich rodziców w klasie oraz nauczyciela wychowawcy. Dzięki czytaniu książek edukacyjnych poświęconych agresji i przemocy, a także rozmowom z rodzicami o ich odpowiedzialności za uczenie dzieci adekwatnych reakcji, budowanie wspólnoty i wzajemnego bezpieczeństwa, możemy zrobić naprawdę dużo.

Dostępne są warsztaty, szkolenia i webinary zarówno dla dzieci, jak i dla rodziców. Przemoc wśród dzieci naprawdę można ograniczać i skutecznie jej przeciwdziałać. Jako dorośli potrzebujemy jednak zacząć od wspierania i edukowania siebie nawzajem, a także od przyjmowania wiedzy od osób, które nam ją proponują, np. nauczycieli. Bez nas – rodziców i innych dorosłych – to się po prostu nie może udać.

Przeczytaj też:

Na czym polega rodzicielstwo?

Boję się, że nie będę umieć wesprzeć mojego dziecka w poradzeniu sobie z takim życiowym doświadczeniem. Czy ono już zawsze będzie ofiarą przemocy?

To zdanie towarzyszy wielu rodzicom w sytuacji, w której ich dzieci doświadczają przemocy. Lęk zalewający serce. Poczucie bezsilności, czasem winy…

Drodzy rodzice – te emocje są bardzo ważne. Nie usypiajcie ich, ale też postarajcie się w nich nie utonąć. To, że dziecku coś się przytrafia, nie przesądza o jego przyszłości. Jesteście jednak w tym procesie bardzo potrzebni. Sobie – aby zaopiekować własne emocje – i dzieciom. Wierzcie mi, one również się boją. Mogą nie wiedzieć, jak sobie poradzić ani dlaczego ktoś je krzywdzi. Wy z kolei możecie obawiać się długofalowych skutków przemocy, o których czytacie w źródłach naukowych i popularnonaukowych.

Mamy lęk, bezsilność, poczucie winy. A jakby je potraktować jak uczucie głodu? Jesteś głodny – szukasz lub przyrządzasz jedzenie – jesz. Boisz się, nie wiesz, jak coś ogarnąć, zamartwiasz się – zaangażuj się w zdobycie wiedzy i możliwości – działaj.

Uprzyj się na wiedzę i czucie. Skup się na tym, jak sprawić, aby Twoje dziecko mogło wyjść z tego kryzysu z poczuciem, że nie zostało samo, że nawet w trudnym momencie ma na kogo liczyć, jest ważne i kochane, a jego doświadczenie nie definiuje całego życia. Może z czasem poczuje się także wzmocnione. Ty zresztą też potrzebujesz zadbać o siebie.

Przeczytaj też:
Z czym mają trudności rodzice, którzy po raz pierwszy mają dziecko?

Jak zadbać o dziecko doświadczające przemocy rówieśniczej (w tym jej świadka)?

Razem zastanówcie się, co jest Wam najbardziej potrzebne, ale nie licz na to, że dziecko samodzielnie to wymyśli – to Twoja rola, by być przywódcą tego stada (tak, cytuję tytuł książki Jespera Juula, którą Ci polecam: Rodzic jako przywódca stada. Pełne miłości przywództwo w rodzinie.

Rozmawiajcie. Jak już pisałam – relacja, komunikacja empatyczna i bliskość są ogromną wartością i mogą stanowić ważne źródło wsparcia dla dziecka w każdym wieku. Możesz nawet – jeśli wiesz, że to wspierająca historia i umiesz ją w ten sposób opowiedzieć – w odpowiednim momencie, raczej nie na samym wstępie, ale z czasem, kiedy zobaczycie światełko w tunelu, podzielić się swoją historią. Może kiedyś cierpiałeś i bałeś się, ale poradziłeś sobie z kimś, kto robił Ci krzywdę, albo ktoś Ci pomógł i to zadziałało. Może znasz jakąś historię, możliwie prawdziwą, o tym, jak coś trudnego mogło być początkiem czegoś ważnego i dobrego?

Daj dziecku nadzieję, ale nie tę naiwną, bez pokrycia, a taką, która idzie z działaniem ku jej spełnieniu. Twoim działaniem – bo dziecko nie powinno być pozostawione samo sobie z problemem, z którym sobie nie radzi.

Przeczytaj też:
Rutyny, które dodadzą lekkości nowemu rokowi szkolnemu

Książki dla dzieci o przemocy

Zainteresujcie się tematem razem i szeroko. Mamy tak cudowne książki dla dzieci w każdym wieku – czytajcie razem! Gdybym miała jakieś polecić, pierwsze przychodzą mi do głowy takie: cała seria o Pinku, Mała książka o przemocy, Self-Reg dla dzieci – szkolne wyzwania, Nie daj się gnębić, Przemoc – podręcznik przetrwania dla nastolatków, Niegrzeczne książeczki, Książka o dobrej agresji, Przyjaciele żyrafy… Szukajcie – idźcie do księgarni, do biblioteki, zajrzyjcie do sklepów internetowych. Używane książki można kupić w całkiem dobrych cenach. To nie musi być drogie, ale warto odnaleźć edukację i wiedzę, które ktoś już spisał w przystępny sposób dla dzieci i rodziców.

Nie chodzi o to, abyście teraz z dzieckiem czytali wyłącznie o przemocy, ale też o relacjach, komunikacji, sposobach stawiania granic, o tym, że nie tylko ono ma trudności życiowe, o złości – ważnej przy stawianiu granic – o zdrowej, konstruktywnej agresji, która może pomagać w obronie własnych granic, o życiu dzieciaków w jego wieku i wielu innych sprawach.

Czemu czytać je razem? Jeśli tylko dziecko zechce – to miła chwila razem. Może kojarzyć się z czasami, kiedy jeszcze nie umiało czytać i czytaliśmy mu do snu. A może młodszym dzieciakom nadal czytacie? Starsze mogą chętnie wrócić do tej wspólnej chwili.

Przeczytaj też:
Rozpoczęcie roku szkolnego – jak wspierać dzieci w szkole ponadpostawowej?

Wspólne czytanie buduje relacje i daje poczucie bezpieczeństwa 

„Razem” może też znaczyć osobno, ale oboje – każde dla siebie – przy czym przecież o książce można porozmawiać również w takim układzie. Nie odpuszczajcie bliskości. Znajdźcie sposób, aby dziecko nie zostawało samotne w zdobywaniu tej wiedzy. Jesteście bardzo potrzebni do jej utrwalenia, zintegrowania, omówienia i oswojenia. Czytajcie razem również po to, aby było jasne, że uczycie się oboje. Z dużym prawdopodobieństwem jako dorosła osoba również wiele nauczysz się z książek dla dzieci! To Wasz wspólny temat, okazja do rozmowy po czytaniu, szansa na zadanie pytania rodzicowi i ukojenie emocji dziecka stykającego się z trudnym tematem.

Dbaj o to, aby wspierać i rozwijać poczucie własnej wartości, wiarę w siebie i pozytywną tożsamość dziecka. Doświadczając przemocy, dziecko – podobnie jak dorosły – może czuć się małe, bezradne, byle jakie, nieważne, głupsze, gorsze, jakby go nie było, złe… To bardzo trudne uczucia.

Przeczytaj też:
Rozpoczęcie roku szkolnego – jak wspierać dzieci w pierwszych dniach szkoły?

Doceniaj dziecko

Nie zapominaj, robiąc te wszystkie ważne rzeczy, że najważniejsze jest w tej sprawie ono – istotka, która w miejscu, gdzie miało być bezpiecznie, doświadczyła czegoś zupełnie innego. Doceniaj więc dziecko jako osobę. Nie rób tego, proszę, chwaląc je nieszczerze lub bezmyślnie, np. „Super, Pawełku!” albo „Przepięknie, Ulciu!”, bo niekoniecznie osiągniesz w ten sposób to, na czym Ci zależy.

Warto robić to szczerze i z uwagą, zauważając np. wkład dziecka w wykonanie jakiejś czynności albo coś, co realnie zrobiło, i – co ważne – zachęcając je do autorefleksji: „Haniu, myślę, że bardzo odważnie się zachowałaś, mówiąc mi o tym, że jest Ci trudno. Dziękuję Ci za zaufanie. A co Ty o tym myślisz?”, „Ale zabawne rymy wymyśliłeś w tym wierszyku, jestem pod wrażeniem! Przyjemnie Ci się tak pisze?”.

Zauważaj też inne jego sprawy i tematy, którymi żyje. Może możecie stworzyć nowe przestrzenie, np. wspólnie zaangażować się w sport? Aktywność fizyczna może dawać dziecku radość, poczucie kompetencji i sprawczości. Może z czasem poczuje się pewniej i silniej. Pamiętajmy jednak, że nie chodzi o to, żeby dziecko musiało stać się fizycznie silniejsze, by uniknąć ataków. Odpowiedzialność za zatrzymanie przemocy spoczywa na dorosłych, a nie na dziecku, które jej doświadcza.

Przeczytaj też:
Rozpoczęcie roku szkolnego – jak wspierać dzieci w pierwszych dniach przedszkola?


Stawianie granic

Ucz dziecko stawiania granic – wspomniane wyżej książki mogą Wam pomóc. Zwróć uwagę na to, czy sam masz zgodę na to, aby dziecko nie zgadzało się na wszystko, czego Ty od niego oczekujesz. Czy ma w rodzinie przestrzeń na wyćwiczenie się w mówieniu „nie”, jednocześnie będąc otoczonym sensownymi i koniecznymi granicami? Takie granice nie dotyczą wszystkich aspektów życia dziecka, pozostawiając miejsce na jego autonomię i sprawczość.

Z drugiej strony zwróć uwagę na to, czy Twoje dziecko widzi, jak Ty wytyczasz granice innym. Może sam potrzebujesz nauczyć się tego, aby być dobrym mentorem dla dziecka? Jeśli chcecie poćwiczyć w zabawie, możecie pobawić się w grę „fakt czy opinia” albo sami stworzyć zabawę czy grę polegającą na rozróżnianiu faktów od opinii i reagowaniu na nie. Może planszówkę?

Przeczytaj też:
5 nawyków, które wzmocnią twoją więź z dzieckiem

Magadelena Borkowska - psycholożka i psychoterapeytka w nurcie integracyjnym

Magdalena Borkowska

Psycholożka i psychoterapeutka w nurcie integracyjnym, autorka profilu https://www.facebook.com/psychoterapiasiebielubna. Prowadzi konsultacje oraz psychoterapię indywidualną w gabinecie oraz online. Wspiera osoby w kryzysach, trudnościach emocjonalnych i poszukiwaniu wewnętrznej równowagi. W pracy stawia na empatię, uważność i autentyczny kontakt.

Aktualizacja: 27.10.2026

Strona główna » Przemoc rówieśnicza w pierwszych latach szkoły podstawowej – co robić?

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *