W Sylwestra, kiedy dzieci pójdą spać, przychodzi do nas kolega. Tak jak ja i mój mąż jest fanem planszówek, więc w gramy. U mnie w domu mawiano: jaki Sylwester, taki cały nowy rok. Muszę więc zadbać o to, żeby dalej grać w następnych miesiącach. Lubię tę część wieczoru. Możemy pograć, a potem posiedzieć przy stole i spokojnie porozmawiać. Właśnie dlatego na sylwestra polecam coś stosunkowo krótkiego: Bonfire, Portoryko, Everdell, Diunę, Brassa czy Zamki Burgundii.
Przeczytaj też:
Sylwester z dziećmi w domu — Tak żegnamy Stary Rok w wielodzietnej rodzinie
TL;DR – W co grać w Sylwestra?
- Na sylwestra wybierz grę, której zasady już znacie i po której zostanie Wam czas na spokojną rozmowę.
- Polecam 6 planszówek, które sprawdzą się Sylwestra.
- Dla osób, które lubią gry planszowe i chcą rozegrać jedną partię podczas Sylwestra w domu.
- Jeśli dopasujesz grę do godziny rozpoczęcia i znajomości zasad, łatwiej będzie Wam dokończyć partię i spokojnie porozmawiać przed północą.
- Aktualizacja: 06.11.2026
Przeczytaj też:
Prezenty pod choinkę, które sprawią radość rodzinie — Planszówki, które polecam
Niedokończona partia w Rebelię w Sylwestra — kiepski pomysł na zabawę w Sylwestra
W Sylwestra 2023/2024 umówiliśmy się, że zagramy w Rebelię. Usiedliśmy do gry późno, a nikt z nas nie znał dobrze zasad. Co chwilę ktoś sięgał po instrukcję. Zanim zdążyliśmy wciągnąć się w rozgrywkę, trzeba było znowu coś sprawdzić. W końcu tak nas to umęczyło, że przerwaliśmy partię. Obiecaliśmy sobie wtedy, że drugi raz nie popełnimy tego samego błędu. Od tamtej pory, kiedy wybieramy grę na Sylwestra, bierzemy pod uwagę dwie rzeczy: o której rzeczywiście usiądziemy do stołu i czy wszyscy pamiętamy zasady na tyle, żeby od razu zacząć. Znajomość tytułu niewiele daje, jeśli ostatnią partię rozegraliśmy dawno temu i dopiero po otwarciu pudełka dowiadujemy się, ile trzeba sobie odświeżyć.
Przeczytaj też:
Prezenty na Święta Bożego Narodzenia dla dzieci — co wybrać pod choinkę?
W co grać w Sylwestra? – Moje propozycje na imprezę sylwestrową
Z tej listy na późny wieczór najchętniej wybrałabym Everdell. Pozostałe gry polecam wtedy, gdy możecie zacząć wcześniej albo dobrze wiecie, ile zwykle zajmuje Wam partia w Waszym składzie. Brass i Diunę zostawiłabym na Sylwestra, w którym planszówka ma zająć większą część wieczoru.
1. Everdell
W Everdell budujecie własne miasta, zagrywacie karty budowli i leśnych stworzeń. Na sylwestra wybrałabym podstawkę i zagrała w znanym składzie. Deklarowany czas to 40–80 minut. Ja z mężem gram w jedną partię 40 minut lub szybciej. W trójkę z kolegą potrzebujemy trochę więcej czasu.
2. Zamki Burgundii
W Zamkach Burgundii rzucacie kośćmi i rozwijacie własne księstwa. Lubię w tej grze to, że czasem trzeba zmienić plan, bo kości podpowiadają zupełnie inny ruch, niż ten, na który liczyłam. Szacowany czas rozgrywki wynosi 90–120 minut.
Przeczytaj też:
Co daje układanie puzzli?
3. Portoryko
W Portoryko jeden z graczy wybiera rolę, a pozostali też mogą skorzystać ze związanej z nią akcji. To sprawia, że za każdym razem trzeba pomyśleć, komu jeszcze przyda się ruch, który właśnie chcesz wykonać. Naszej trójce taka rozgrywka idzie sprawnie.
4. Diuna
Jeśli lubicie walczyć o te same miejsca na planszy i do końca rundy zastanawiać się, co zrobią pozostali, postawiłabym na Diunę: Imperium. Budujecie w niej talię i wysyłacie agentów na planszę. Jeśli ktoś dopiero poznaje grę, usiadłabym do niej wcześniej, żeby dać mu czas na spokojne rozegranie pierwszych tur.
Przeczytaj też:
Jak zbudować zaufanie w związku?
5. Bonfire
W Bonfire trzeba pilnować kilku powiązanych ze sobą działań. To jeden z moich ulubionych tytułów i lubię podkręcać tempo rozgrywki, by utrudnić innym realizację celów. Szacowany czas rozgrywki wynosi 70–100 minut rozgrywki. W tę grę graliśmy w Sylwestra 2025. Partia zajęła nam około godziny.
6. Brass
W Brass: Birmingham rozwijacie przemysł i budujecie połączenia. Swój plan trzeba dopasowywać do tego, co robią inni, bo wszyscy korzystacie z tej samej mapy i do tego, co masz w kartach. Na partię przewidziano 60–120 minut. Jeżeli mamy usiąść późno i zależy mi na tym, żeby potem jeszcze pogadać, zostawiam Brass na inne spotkanie.
Przeczytaj też:
Miłość jest bogata — słowa, które mnie zatrzymały przed 10 rocznicą ślubu
Podsumowanie: W co grać w Sylwestra? – 6 gier planszowych na wieczór ze znajomymi
Jeśli siadamy do stołu od razu po tym, jak dzieci zasną, z tej szóstki najchętniej wybrałabym Brassa albo Diunę, bo według statystyk, które skrupulatnie prowadzi mój mąż w aplikacji, zajmują nam one trochę więcej czas. Gdy będziemy chcieli zacząć nieco później, chętnie rozważę też Zamki Burgundii albo Portoryko. Po naszej partii w Rebelię wiem, jak ważne jest to, czy wszyscy pamiętamy zasady. Od tamtego Sylwestra nie graliśmy już w tę grę. Lubię, gdy po rozegranej planszówce jest jeszcze czas na to, by spokojnie porozmawiać.
FAQ – W co grać w Sylwestra?
Wybierzcie grę, którą ktoś przy stole potrafi wyjaśnić, pokazując przykładową turę. Jeśli trzeba dopiero wspólnie przeczytać instrukcję, zostawcie tę grę na wcześniejszą godzinę albo inne spotkanie. Zróbcie to przed Sylwestrem.
Ustalcie, czy chcecie zakończyć partię przed północą, czy wrócić do niej po życzeniach. Jeśli wolicie mieć grę skończoną, przy wyborze weźcie pod uwagę także rozłożenie planszy i przypomnienie zasad.
Jeśli wszyscy dobrze znacie podstawkę i dodatek, możecie po niego sięgnąć. Przy późnym starcie wybrałabym samą grę podstawową.









