Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Kleszcz we włosach u dziecka - jak szybko go znaleźć i spokojnie usunąć? - e-dzieciaki.pl

Kleszcz we włosach u dziecka – jak szybko go znaleźć i spokojnie usunąć?

Popołudnie na placu zabaw, wyprawa do lasu, piknik na łące za miastem. Maluchy wracają z takich wypadów zmęczone, szczęśliwe i… czasem z nieproszonym gościem. Rodzice najczęściej oglądają ręce i nogi dziecka, a tymczasem to właśnie owłosiona skóra głowy bywa miejscem, które pasożyt wybiera najchętniej. Gęsta czupryna świetnie go maskuje, a kilkulatek rzadko skarży się na cokolwiek, bo samo wkłucie jest zupełnie bezbolesne. Dlatego warto wiedzieć, jak szukać – i co zrobić, gdy kleszcz już się znajdzie.

Dlaczego kleszcz trafia akurat na głowę malucha?

Odpowiedź tkwi we wzroście. Kleszcze czekają na trawach i niskich krzewach, zwykle nie wyżej niż półtora metra nad ziemią. Dla dorosłego to wysokość łydek, dla przedszkolaka – barków, szyi i głowy. Wystarczy, że dziecko przeciśnie się przez zarośla albo poturla po trawie. Pajęczak nie skacze ani nie spada z drzew, po prostu chwyta się ubrania czy włosów przy bezpośrednim kontakcie. Potem wędruje, szukając miejsca ciepłego, dobrze ukrwionego i osłoniętego. Za uszami, na karku i przy linii włosów znajduje dokładnie to, czego potrzebuje. Co ważne, zanim się wkłuje, potrafi krążyć po ciele nawet kilka godzin – szybki przegląd zaraz po powrocie daje więc realną szansę, by złapać go jeszcze przed żerowaniem.

Wieczorna kąpiel – najlepszy moment na przegląd

Wielu rodziców przekonało się, że kontrola „na szybko”, w przedpokoju, niewiele daje. O wiele lepiej sprawdza się kąpiel. Dziecko jest wtedy rozebrane, zrelaksowane, a mokre włosy łatwiej rozdzielać na pasma. Warto działać metodycznie: kawałek po kawałku, od czoła w stronę karku, oświetlając skórę latarką w telefonie i przesuwając po niej opuszkami palców. Żerujący kleszcz daje się wyczuć jako drobna, twarda grudka, trochę jak strupek, którego wcześniej nie było. U dzieci z gęstymi lub kręconymi włosami pomaga grzebień o drobnych zębach. Dobrym pomysłem jest też zamienić przegląd w zabawę w „poszukiwanie skarbów” – maluch wtedy mniej się wierci.

Kleszcz, pieprzyk czy okruch ziemi?

Świeżo przyczepiony pasożyt to ciemna kropka wielkości główki od szpilki, łatwa do pomylenia z ziarenkiem piasku. Taki, który żeruje już od kilkunastu godzin, jest większy, szarawy i nieco odstaje od skóry. Przy bliższym przyjrzeniu widać odnóża. W razie wątpliwości lepiej nie drapać ani nie ściskać podejrzanego miejsca, tylko obejrzeć je dokładnie w dobrym świetle. Wiele praktycznych wskazówek zebrano w poradniku o tym, jak znaleźć i usunąć kleszcza we włosach dziecka, który warto przeczytać jeszcze przed sezonem wycieczek.

Zanim zabierzemy się do usuwania

Najważniejsze to zachować spokój. Dzieci doskonale wyczuwają nerwy rodzica, a przestraszony maluch zaczyna się wyrywać, co utrudnia precyzyjny ruch. Przed zabiegiem dobrze jest przygotować:

  • przyrząd przeznaczony do usuwania kleszczy – zwykła pęseta kosmetyczna łatwo zgniata odwłok,
  • jednorazowe rękawiczki,
  • środek do dezynfekcji skóry,
  • mocne światło, najlepiej lampkę skierowaną na głowę dziecka,
  • drugą osobę, która przytrzyma i zajmie uwagę malucha, np. bajką na tablecie.

Stanowczo odpada natomiast smarowanie pasożyta masłem, oliwką czy spirytusem. Podrażniony kleszcz może zwrócić treść pokarmową do ranki, a to zwiększa ryzyko zakażenia.

Jak usunąć kleszcza, gdy przeszkadzają włosy?

Obcinanie włosów zwykle nie jest potrzebne. Wystarczy rozgarnąć je wokół miejsca wkłucia i przytrzymać spinką lub gumką, żeby nie zasłaniały skóry. W domowej apteczce rodziców dobrze sprawdza się zestaw Kick the Tick® expert – w jego skład wchodzi aplikator zamrażający pasożyta oraz przyrząd z dwiema końcówkami, dopasowanymi do kleszczy różnej wielkości. Zamrożony kleszcz przestaje się ruszać, a cały zabieg trwa krótko, co przy wiercącym się przedszkolaku ma ogromne znaczenie. Pasożyta chwyta się możliwie blisko skóry i wyciąga lekko okręcając, prostopadłym ruchem ku górze. Potem pozostaje zdezynfekować ranę i sprawdzić, czy w skórze nic nie zostało.

Co dalej? Obserwacja przez kilka tygodni

Wyjęcie kleszcza nie zamyka sprawy. Warto zanotować datę, zrobić zdjęcie miejsca wkłucia i przez około miesiąc codziennie je oglądać, rozgarniając włosy. Niewielkie zaczerwienienie, które mija w ciągu kilku dni, to zwykły odczyn. Niepokój powinna natomiast wzbudzić czerwona plama, która z dnia na dzień się powiększa, a także gorączka, rozdrażnienie, bóle głowy czy nietypowe zmęczenie. U dzieci rumień wędrujący często pojawia się właśnie na głowie i szyi, gdzie łatwo go przeoczyć. W takiej sytuacji najlepiej umówić się do pediatry i wspomnieć o niedawnym kontakcie z kleszczem.

Nawyk, który warto zaszczepić od małego

Czapka lub chustka na wycieczkę do lasu, jasne ubranie, spacer środkiem ścieżki i codzienny przegląd po zabawie na dworze – te proste zasady naprawdę robią różnicę. Starsze dzieci można stopniowo uczyć, by same sprawdzały skórę i od razu mówiły rodzicom o każdej „nowej kropce”. Taki nawyk zostaje na lata.

To jest wyrób medyczny. Używaj go zgodnie z instrukcją używania lub etykietą.

Producent/Podmiot prowadzący reklamę ICB Pharma sp. z o.o.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *