Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Jak łączyć macierzyństwo z pracą na własnych zasadach? - e-dzieciaki.pl

Jak łączyć macierzyństwo z pracą na własnych zasadach?

jak łączyć macierzyństwo z pracą na własnych zasadach

Czujesz się czasem jak żonglerka w cyrku? Dzieci, dom, praca, a może jeszcze własny biznes? I to wszystko w małej miejscowości, w której każdy dzień to kolejne wyzwanie logistyczne? Jeśli tak – to wiedz, że nie jesteś sama. Jestem jedną z Was.

Moja droga od wątpliwości do pewności

Kiedy decydowałam się na życie w małej wiosce, daleko od wielkomiejskich udogodnień, słyszałam głosy: Zwariowałaś! Jak chcesz tu pracować i wychowywać dzieci?

Dziś, jako mama czwórki dzieci (i dwójki aniołków w niebie), pracownica etatowa i właścicielka dwóch biznesów internetowych, wiem jedno: wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.

Ta prawda stała się moim życiowym kompasem. Nie dlatego, że jestem superbohaterką, ale właśnie dlatego, że nią NIE jestem. Czerpię siłę z wiary, z rodziny i z Was – kobiet, które tak jak ja, szukają swojej drogi.

Macierzyństwo i praca: harmonia zamiast wojny

Pracowałam ze wszystkimi moimi dziećmi, gdy były malutkie (do momentu, gdy poszły do przedszkola). Ostatni, najmłodszy jest ze mną. Czy to jest łatwe? Absolutnie nie! Czy było warte każdej nieprzespanej nocy i każdej trudnej decyzji? Bez wątpienia.

Nauczyłam się pracować w blokach czasowych. Gdy dzieci śpią – piszę. Gdy bawią się razem – odpowiadam na maile. Gdy są w szkole i w przedszkolu – prowadzę spotkania z klientami.

Ale najważniejsze: moje dzieci widzą, że mama pracuje. Widzą, że kobieta może realizować swoje pasje, może zarabiać, może tworzyć. To lekcja, której nie znajdą w żadnym podręczniku.

Uczciwość w biznesie: moja tajna broń

Pewnego dnia odmówiłam klientowi, który chciał płacić za usługę, która – wiedziałam to – nie przyniesie mu rezultatów. Znajomi z branży pukali się w głowę: Dlaczego odrzucasz pieniądze?

Odpowiedź była prosta: nie wystawiam faktur dla samej ideologii wystawiania faktur.

Ta autentyczność, którą niektórzy nazywali naiwną, okazała się moją największą siłą. Klienci, którzy zostają ze mną, wiedzą, że mogą mi zaufać. Że doradzę im to, co naprawdę przyniesie efekty, a nie to, co najlepiej zabrzmi na fakturze.

Granice: fundament, nie bariera

Mamo, możemy teraz pobawić się razem? – Przepraszam kochanie, mama teraz pracuje. Za 30 minut będę cała dla Ciebie.

Ustawienie granic było jednym z najtrudniejszych wyzwań. Ale dziś wiem, że to nie bariera, lecz fundament zdrowych relacji. Mój mąż wie, kiedy potrzebuję przestrzeni na pracę. Moje dzieci rozumieją, że mama ma swoje obowiązki. Moi klienci akceptują, że po 14:00 jestem przede wszystkim mamą.

Te granice nie powstały, by kogokolwiek ograniczać. Przeciwnie, dają wszystkim większą swobodę. Gdy zasady są jasne, każdy wie, czego może oczekiwać.

jak łączyć macierzyństwo z pracą na własnych zasadach

E-Dzieciaki – kiedy biznes staje się misją

Portal E-Dzieciaki nie powstał z biznesplanu czy strategii monetyzacji. Zrodził się z potrzeby serca. Z chęci dotarcia do kobiet takich jak ja – mieszkających z dala od wielkich miast, często samotnych w swoim macierzyństwie, szukających drogi do połączenia rodziny z pracą.

Wykorzystałam to, co już miałam: doświadczenie jako matki i umiejętności copywriterskie. Nie potrzebowałam wielkich inwestycji ani sztabu ludzi. Potrzebowałam tylko odwagi, by podzielić się swoim doświadczeniem.

Twoje macierzyństwo, Twoje zasady

Kiedy zdecydowałam, że nie organizuję urodzin w salach zabaw i nie daję dzieciom telefonów w młodym wieku, spotkałam się z niezrozumieniem. Ale nie ugięłam się pod presją otoczenia.

Czytając te słowa, być może zmagasz się z podobnymi wyzwaniami. Może czujesz presję, by robić to, co wypada, zamiast tego, co czujesz, że jest dobre dla Twojej rodziny.

Pamiętaj: to Twoje macierzyństwo i Twoje zasady. Nikt nie zna Twoich dzieci lepiej niż Ty. Nikt nie wie lepiej, co jest dla nich najlepsze.

Dla Ciebie, która czytasz te słowa

Jeśli czujesz się zmęczona, przytłoczona lub samotna w swoim macierzyństwie – wiedz, że rozumiem Cię jak mało kto. Sama przeszłam przez wiele trudnych chwil, włączając w to dwa poronienia, które na zawsze zmieniły moje spojrzenie na życie.

Ale wiedz też, że jest światło. Że możesz znaleźć swoją drogę, swój rytm, swój sposób na połączenie tego, co kochasz – Twoich dzieci i Twojej pracy.

Nie musisz być jak inne mamy. Nie musisz podążać utartymi ścieżkami. Możesz stworzyć własną definicję sukcesu – taką, która będzie w zgodzie z Twoimi wartościami i Twoim sercem.

I właśnie po to stworzyłam E-Dzieciaki. By dać Ci przestrzeń, gdzie będziesz mogła znaleźć nie tylko praktyczne porady, ale przede wszystkim zrozumienie i akceptację. Bo macierzyństwo ma wiele twarzy, a każda z nich jest równie piękna i wartościowa.

Jesteś gotowa, by napisać swoją historię? Czekam na Ciebie w komentarzach – podziel się swoim doświadczeniem i dołącz do naszej społeczności mam, które wspierają się na drodze do życia na własnych zasadach.

Przeczytaj też: Po poronieniu – droga od cierpienia do nadziei

Michaela Fuchs

Michaela Fuchs

Mama szóstki dzieci, copywriterka, wydawczyni internetowa, redaktorka portalu www.e-dzieciaki.pl, content marketerka, SEO copywriterka. Piszę o rodzicielstwie, zdrowiu naturalnym, macierzyństwie i pracy oraz tabu. Pomagam przedsiębiorcom zwiększać rozpoznawalność w inteternecie.

Polecane artykuły