Jak budować świadome relacje z dziećmi? To dla wielu osób prawdziwy orzech do zgryzienia. Wychowanie dzieci to nie tylko wyzwanie logistyczne. To przede wszystkim wezwanie emocjonalne i kwestie związane z budowaniem relacji. Gdy zostajesz rodzicem, tempo życia przyspiesza, a oczekiwania społeczne wobec Ciebie stale rosną. Zatrzymaj się i spójrz głębiej. Przyjrzyj się korzeniom systemu rodzinnego, własnym wzorcom oraz temu, jak przeszłość wpływa na teraźniejsze rodzicielstwo. W tym artykule przyjrzymy się temu, jak tworzyć świadome rodzicielstwo, które wspiera dzieci i dorosłych.
Z czego wyrastają nasze rodzicielskie przekonania?
Wielu z nas wychowuje dzieci, bazując na schematach wyniesionych z domu. Czy zawsze są one wspierające? Zastanów się, jakie mechanizmy przekazano Ci w dzieciństwie.
Przeszłość nadal w nas pracuje. Przekazujemy dzieciom nie tylko wartości, ale także niewypowiedziane traumy, lęki, oczekiwania i niezaspokojone potrzeby. Poznaj niektóre obciążenia, które działają w nas podprogowo:
- wyparcie wspomnień z dzieciństwa,
- brak kontaktu z własnymi emocjami,
- przekonanie, że „dzieci i ryby głosu nie mają”,
- lojalność wobec systemu i utraconych bliskich,
- trudności w uznaniu swojej tożsamości,
- niewyrażony gniew wobec rodziców,
- powtarzające się schematy związkowe.
Te elementy utrudniają nam budowanie prawdziwego, empatycznego kontaktu z dzieckiem. Warto je przepracować. Jeśli uważasz, że nie potrzebujesz terapii, nie zapisuj się w niej na siłę.
Ja dużo słucham tego, co mówią dr Agnieszka Kozak i dr Ewa Woydyłło-Osiatyńska. Ich perspektywa otworzyła mi oczy na wiele trudnych spraw. Utwierdziła mnie też w przekonaniu, że wbrew temu, co słyszałam na mój temat, wszystko ze mną jest w porządku.
Przekonania, które odziedziczyliśmy po naszych rodzicach i przodkach
Wiele przekonań, które dzisiaj uznajemy za normalne, ma swoje źródła w doświadczeniach pokoleniowych:
- ojciec jest nieobecny lub emocjonalnie niedostępny,
- matka jest odpowiedzialna za wszystko,
- dziecko jest postrzegane jako zbyt wrażliwe, złe, trudne,
- utrata dziecka, siostry, brata – temat tabu,
- przemoc lub alkoholizm ukrywany przed światem,
- wstydu i poczucie winy przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Zrozumienie tych wzorców pozwoli Ci przerwać błędne koło i uwolni Cię od ciężaru, który nie należy do Ciebie.
Trudności we współczesnym rodzicielstwie
Dzisiejsi rodzice stają przed wyzwaniami, których wcześniejsze pokolenia nie znały: brak wsparcia, izolacja, szybkie tempo życia. Wszystko to wpływa na kondycję psychiczną rodzin.
Typowe problemy współczesnych rodziców:
- przepracowanie i przeciążenie emocjonalne,
- brak czasu na odpoczynek i autorefleksję,
- trudności finansowe, mieszkaniowe, organizacyjne,
- kryzysy relacyjne i samotność w rodzicielstwie,
- wysokie oczekiwania społeczne i presja perfekcjonizmu,
- wzorce z Instagrama kontra rzeczywistość.
Aktualnie wielu rodziców zmaga się z brakiem wsparcia systemowego. Brakuje refundowanej psychoterapii, edukacji emocjonalnej, programów wspierających młodych ojców.
Życie z dziećmi i rodzicami pod jednym dachem
Bardzo często brakuje też wiosek. Wioska odgrywa ważną rolę w wychowaniu dziecka. Dzięki temu opieka jest rozłożona na większą liczbę osób. Każdy od każdego może się czegoś nauczyć. Wszyscy się wspierają. Kiedyś ludzie żyli w domach wielopokoleniowych. Takie życie nie było usłane różami. Pojawiało się wiele trudności, kłótni i nieporozumień. Mam wrażenie, że w wielu domach dobrze radzono sobie z rozwiązywaniem sporów.
Mieszkamy z rodzicami męża pod jednym dachem. Zgodziłam się na ten układ. Przyszłam tu z założeniem, że nie będę nikomu rewolucjonizować życia. Na tyle, na ile potrafię, podporządkuję się dotychczasowej organizacji. Nie wprowadziłam swoich zwyczajów. Szanuję moich teściów i niczego im nie narzucam. Zdarzają się momenty, w których pasuję, szukam kompromisów lub mówię stanowcze nie. Jestem wierna maksymie: Milczenie jest złotem. Zastanawiam się nad tym, co mówię. W ten sposób nie prowokuję i nie stwarzam niepotrzebnych konfliktów.
Życie w wiosce ma blaski i cienie. Z mojej perspektywy mogę powiedzieć, że gdybyśmy mieszkali sami, trudno byłoby mi pogodzić pracę z macierzyństwem. Teraz brakuje mi na wiele rzeczy czasu. Mam nieraz wyrzuty sumienia, że mogłam poświęcić więcej czasu dziecku, zrobić coś w firmie, przesłuchać lekcję z kursu lub spędzić czas z mężem, a tego nie zrobiłam. Należę do ludzi, którzy szukają rozwiązań, a nie wymówek. Jeśli udałoby mi się połączyć macierzyństwo z pracą, podejrzewam, że zapłaciłabym za dużo wyższą cenę niż teraz. Nie wiem, czy bym to udźwignęła.
Jak budować świadome relacje z dziećmi? – Nowe podejście do ojcostwa i macierzyństwa
Coraz więcej kobiet i mężczyzn chce wychowywać dzieci inaczej: bardziej świadomie, z empatią, bez przemocy emocjonalnej i fizycznej. To podejście opiera się na uznaniu, że potrzeby dziecka i rodzica są tak samo ważne.
Jak wychowujemy dzieci? Jednym z filarów jest świadoma praca z własną historią. Budujemy relacje oparte na szacunku. Rezygnujemy z nadmiernej kontroli. Więcej ufamy i dajemy przestrzeń na niedoskonałość oraz popełnianie błędów.
Uczymy się komunikacji bez przemocy (NVC). Uznajemy emocje swoje i dzieci, rozmawiamy o nich. Szukamy technik, które pomogą nam uregulować układ nerwowy. Chcemy być bardziej uważni oraz czuli. Te elementy tworzą nową jakość rodzicielstwa. Pokazujemy, że kochamy bezwarunkowo, mniej krzyczymy i zawstydzamy. Mimo to nadal popełniamy błędy. Być może inne niż nasi rodzice. Takie jest życie. Najważniejsze, by wyciągnąć odpowiednie wnioski z każdej sytuacji.
Rola ojca dziś – jak wspierać dzieci i partnerkę?
Obraz ojca ewoluuje. Znika stereotyp „żywiciela rodziny”. Bardzo mnie to cieszy. Sama jestem aktywna zawodowo, choć mój mąż na nie mnie naciskał. Pracowałam do końca każdej ciąży i wracałam do pracy w najszybszym możliwym terminie. Chcę do chociaż trochę odciążyć i zdjąć presję, że rodzinne finanse spoczywają wyłącznie na jego barkach.
Rodzina potrzebuje emocjonalnie obecnego, wspierającego taty. Ojcowie uczą się na nowo, jak być blisko fizycznie i psychicznie.
Współczesny ojciec:
- towarzyszy dziecku od początku życia,
- uczy się wyrażania emocji i czułości,
- przerywa dziedziczenie wzorca „twardziela”,
- jest partnerem w wychowaniu, a nie pomocnikiem,
- bierze odpowiedzialność za relację z dzieckiem
To przełom, który zmienia całe rodziny. Coraz więcej dzieci dorasta w domach, w których ojciec nie znika. Mama nie zostaje sama z ciężarem mieszanych emocji.
Czego się boimy, czego nie mówimy o macierzyństwie i ojcostwie?
Wielu rodziców milczy, walczy z samotnością i lękiem o przyszłość dziecka. Bardzo często boimy się przyznać do błędów, zmęczenia, depresji poporodowej oraz braku więzi. Dajmy sobie w tym wszystkim więcej luzu. Prawdziwe rodzicielstwo nie wygląda jak z reklamy, ma różne odcienie szarości.
Najczęstsze tematy tabu wśród rodziców w mojej ocenie
Rodzicielstwo jest wyzwaniem dla każdego. Ma swoje blaski i cienie. Nie powinniśmy o nim mówić wybiórczo. Rozmawiajmy o trudnościach. Być może nasza historia komuś pomoże. W mojej opinii najczęstsze tematy tabu wśród rodziców to:
- niechciana ciąża i ból po poronieniu,
- trudności związane z karmieniem i problemy ze snem dziecka,
- złość i bezradność wobec zachowania dziecka,
- poczucie porażki jako rodzica,
- alienacja rodzicielska,
- lęk przed powieleniem błędów własnych rodziców.
Im więcej o tym mówimy, tym mniej wstydu – a więcej przestrzeni na współodczuwanie i realne wsparcie.
Podsumowanie: Jak budować świadome relacje z dziećmi? – Macierzyństwo i ojcostwo w nowym świetle
Nie musisz być idealną matką ani niezniszczalnym ojcem. Twoje dziecko nie potrzebuje perfekcyjnego rodzica. Potrzebuje prawdziwego Ciebie. Wzrastajcie razem.
Zastanów się i odpowiedz sobie szczerze na następujące pytania:
- Co Cię ukształtowało jako rodzica?,
- Czy masz przekonania, które nieświadomie na Ciebie oddziałują?,
- Czego chcesz nauczyć swoje dziecko o miłości, granicach, bliskości?.
Świadome macierzyństwo i ojcostwo nie jest projektem do odhaczenia. To proces poznawania siebie i budowania relacji, które są pełne czułości, prawdy oraz wolności.
FAQ – Jak budować świadome relacje z dzieckiem?
Czy mogę być dobrym rodzicem, jeśli nie miałam dobrego wzorca?
Tak, możesz stworzyć nową jakość. Nie bój się, przyjrzyj się bliżej Twoim emocjom i poszukaj wsparcia, jeśli czujesz, że sam/-a sobie nie poradzisz.
Czy świadome rodzicielstwo oznacza brak granic?
Nie, rodzice świadomie stawiają granice, które są fundamentem bezpieczeństwa dziecka.
Czy dzieci wszystko pamiętają?
Dzieci pamiętają emocje i sposób, w jaki były traktowane. Mogą zapomnieć słowa, ale ton, obecność, reakcje zapisują się w ciele i umyśle.
Czy warto sięgać po terapię jako rodzic?
Tylko wtedy, gdy jesteś przekonany/-a, że Ci to pomoże i bardzo tego chcesz. Terapia przy takim nastawieniu jest inwestycją w siebie, dziecko i przyszłość rodziny.
Przeczytaj też:
Presja na matki w miejscach publicznych: gdy dziecko płacze, to jej wina?
Rola ojca w wychowaniu dziecka — Tato, jesteś ważny
Mental load — jak mentalne obciążenie wypala rodziców?
Opieka nad dzieckiem po rozwodzie









