Kiedy w tle leci tata świnka, dzieci widzą go jako wesołego, kochającego tatę. Super. Tylko że często ten sam tata jest rozbrajany z autorytetu: pomyłka goni pomyłkę, komentarze o wyglądzie lecą jak konfetti, a granice… no cóż, granice bywają jak Wi-Fi w piwnicy: niby są, ale nie zawsze łapią.
Tata Świnka i kryzys autorytetu ojca – co bajka mówi dzieciom, a co my musimy powiedzieć głośno









