Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Alienacja rodzicielska oczami matki – dziadkowie przejmują rolę rodzica? - e-dzieciaki.pl

Alienacja rodzicielska oczami matki – dziadkowie przejmują rolę rodzica?

alienacja rodzicielska oczami matki

Alienacja rodzicielska jest najczęściej kojarzona z sytuacjami, w których jedno z rozwiedzionych rodziców ogranicza dziecku kontakt z drugim. W praktyce ten proces może przyjmować różne formy. Czasem dochodzi do niego również do alienowania dziecka przez dziadków.

Są takie chwile, w których rodzicielstwo wymyka się z rąk nie dlatego, że ktoś je nam odbiera siłą, ale dlatego, że życie przynosi kryzys. Pojawia się choroba, trudności osobiste, a czasem splot wydarzeń, na które nikt nie był przygotowany. Taką właśnie historią dzieli się anonimowo mama 11-letniej dziewczynki. To opowieść o tym, jak – krok po kroku – jej własne macierzyństwo zaczęło usuwać się w cień, a rolę pierwszoplanową w życiu dziecka przejęli dziadkowie.

Kim jest mama, która dzieli się swoją historią alienacji rodzicielskiej?

Pewnego dnia zgłosiła się do mnie mama, która zdecydowała, że podzieli się swoją historią o alienacji rodzicielskiej. Po krótkiej wymianie wiadomości na LinkedIn, umówiłyśmy się na rozmowę video następnego wieczoru. Bardzo się ucieszyłam, że ta kobieta się odważyła. Wiem, że to, co przeżywa jest trudne. Mam też świadomość, że wypowiedzenie pewnych rzeczy na głos obcej osobie przynosi ulgę.

Mama, od kilku lat walczy o bliskość z córką. Trudności pojawiły się w czasie pandemii. Rozłąka z ówczesnym partnerem, życie w niepewności i depresja sprawiły, że nie zawsze miała siłę, by w pełni towarzyszyć córce w codzienności. Poświęcić jej tyle czasu oraz uwagi, ile potrzebowała.

W tych momentach pomagały osoby najbliższe – dziadkowie. Jej rodzice zabierali wnuczkę do siebie. Dziewczynka spędzała u nich coraz więcej czasu, a oni z czasem naturalnie zaczęli przejmować część opieki.

Pierwsze sygnały alienacji rodzicielskiej

Na początku wydawało się, że to tylko wsparcie, chwila wytchnienia w trudnym czasie. Z czasem dziewczynka zaczęła odnajdywać w domu dziadków coś więcej niż schronienie. Zaczęła traktować ich dom jak drugi, a czasami nawet główny.

Kiedy była u mamy, często chwytała za telefon. Dzwoniła do babci. Skarżyła się, że mama się nią nie zajmuje. Umawiała się, że przyjedzie do dziadków. Nie wiedziała i nie rozumiała, że jej mama jest chora, ale bardzo mocno ją kocha. Choroba odbiera jej siły do normalnego funkcjonowania.

Mama mówi, że czuła się wtedy bezradna. Depresja była dla niej ciężarem. Nie wiedziała, czy reagować na telefon, czy dać sobie spokój, żeby nie wywoływać konfliktów. Jednocześnie spotykała się z niezrozumieniem. Słyszała, że „jej depresja to abstrakcja”. Rodzice nie wierzyli jej, że choruje, choć jej mama jest lekarzem. Trudno było jej udowodnić, że zmaga się z czymś, czego nie widać gołym okiem.

alienacja rodzicielska oczami matki

Przełomowy moment w alienacji rodzicielskiej– wyjazd za granicę

Mimo pandemii mojej rozmówczyni udało się wyjechać do swojego ówczesnego partnera, za którym bardzo mocno tęskniła.  Miała nadzieję na stworzenie stabilnej rodziny i lepszej przyszłości. W praktyce wyjazd okazał się bardzo trudny. Córka bardzo mocno płakała na lotnisku. Było jej przykro, że mama zostawia ją z dziadkami.

Kobieta przez cały czas kontaktowała się z córką. Dzwoniła do niej. Prowadziła wideorozmowy. Podtrzymywała kontakt i relację na odległość. Niestety rozstała się z partnerem i wróciła do Polski. Podróż i emocje, które jej towarzyszyły, sprawiły, że była bardzo zmęczona. 

Córka cieszyła się z jej przyjazdu. Chciała jej wszystko naraz pokazać. Miała jej tyle rzeczy do powiedzenia. Zmęczenie wzięło jednak górę. Uniemożliwiło mamie zajęcie się dzieckiem. Zgasiło radość z powrotu. 

Nieobecność podczas urodzin dziecka stała się wydarzeniem, które wielokrotnie powracało w rodzinnych rozmowach. Dla dziadków jest to argument, że to oni stanowią dla wnuczki większą stabilność. Ten moment kobieta nazywa dziś „punktem zwrotnym”, od którego jej rola jako matki zaczęła się jeszcze bardziej rozmywać.

alienacja rodzicielska oczami matki

Alienacja rodzicielska: Dziecko zaczyna traktować babcię jak matkę?

Z czasem córka zaczęła w pierwszej kolejności zwracać się do babci. To jej opowiadała o swoim dniu, to od niej szukała wsparcia. Mama czuła, że staje się raczej „starszą siostrą” niż mamą.

To nie były tylko słowa. To były drobne gesty. Przytulenie babci. Zwierzenia szeptane na ucho. Pytania, które kiedyś padały do mamy, a teraz trafiały do dziadków.

Pobyty w domu z mamą wiązały się z konfliktami. Córka stawiała opór, gdy miała przyjść na posiłek czy posprzątać po sobie. Rzucała papierki na ziemię. Traktowała mamę jak służącą i wroga zarazem. Mama wymagała, chciała wprowadzić dyscyplinę i reguły, żeby wychować córkę, przygotować ją do dorosłego życia. 

W domu dziadków dziecko nie miało żadnych obowiązków. We wszystkim go wyręczono. Niczego nie wymagano. Wszystko podstawiano pod nos. 

Pewnego dnia mama i córka nie mogły się porozumieć. Bezradna kobieta zadzwoniła na Telefon Zaufania, by pomóc dziecku oraz sobie. Na początku myślano, że mama przesadza, że to ona ma problem. W końcu wysłuchano jej historii i skierowano sprawę do kuratora.

Najtrudniejsze doświadczenie alienacji rodzicielskiej – moment utraty macierzyństwa

Mama uczęszcza od jakiegoś czasu na terapię. Podczas jednej z rozmów psycholog powiedziała jej zdanie, które mocno w niej pracuje: „Przespałaś moment, w którym zabrano Ci macierzyństwo”.

Mama przyznaje, że najbardziej poczuła to właśnie po powrocie z zagranicy, kiedy jej córka, była bardziej związana z dziadkami. Nie wróciła już do wcześniejszej bliskości.

Alienacja rodzicielska: Jak wygląda walka matki z dziadkami o córkę?

Sprawy sądowe sprawiły, że codzienność nabrała jeszcze większego ciężaru. Mama musiała przygotowywać dokumenty, stawiać się na wezwania, mierzyć się z zeznaniami swoich rodziców w sądzie. 

Jednocześnie stara się zachować w tym wszystkim poczucie normalności i spędzać jak najwięcej czasu z córką. Buduje z nią od nowa relację. Chodzi na terapię. Pracuje nad sobą. 

Nie ukrywa, że towarzyszył jej lęk przed oceną, przed etykietą „niewystarczającej matki”. Często zastanawia się, czy nie powinna reagować bardziej stanowczo. Gdy dochodziło do konfliktów, nie wzywa policji, bo boi się tego, jak to wpłynie na córkę.

Kobieta docenia długi czas między rozprawami sądowymi. Wykorzystuje go na budowanie więzi z córką. Ma nadzieję, że wszystko skończy się dobrze, choć ma świadomość, że finał może być różny. Nadzieję dają jej słowa sędziny, która powiedziała w trakcie rozprawy, że nie ma na ten moment podstaw prawnych, by dziecko trafiło do pieczy zastępczej u dziadków.

alienacja rodzicielska oczami matki

Dlaczego piszę o alienacji rodzicielskiej oczami matki?

Chcę dać wsparcie rodzicom i poczucie, że nie są zostawieni sami sami. Zależy mi na tym, żeby byli wysłuchani, bo wiem, że bardzo tego potrzebują. Przedstawiam usłyszaną historię, by pokazać problem.

Nie stoję po żadnej stronie konfliktu. To zadanie sędziów. Ja nie pełnię takiej funkcji. Nikogo nie oceniam, ale nie chcę też zamiatać pod dywan trudnych tematów i udawać, że nie istnieją.

Podsumowanie: Alienacja rodzicielska oczami matki – dziadkowie przejmują rolę rodzica?

Historia tej mamy pokazuje, że alienacja rodzicielska nie dotyczy wyłącznie konfliktów między rozwiedzionymi rodzicami. Może pojawić się także wtedy, gdy w codzienne życie dziecka silnie wchodzą dziadkowie. Moja rozmówczyni chce przestrzec innych rodziców, żeby byli czujni, nie bali się reagować, gdy widzą taką potrzebę i prosili o pomoc.

Masz historię, którą chcesz się podzielić? Wyślij wiadomość: kontakt@e-dzieciaki.pl.

Dane osobowe pozostawiają do wiadomości redakcji na prośbę mojej rozmówczyni.

FAQ – alienacja rodzicielska 

Co to jest alienacja rodzicielska?

To sytuacja, w której dziecko zaczyna dystansować się od jednego z rodziców pod wpływem działań osób trzecich lub drugiego rodzica.

Czy dziadkowie mogą nieświadomie przejąć rolę rodzica?

Tak. Dzieje się tak wtedy, gdy dziecko spędza u nich dużo czasu i traktuje ich dom jako główną przestrzeń bezpieczeństwa.

Jakie mogą być skutki alienacji dla dziecka?

Zamieszanie emocjonalne, problemy z budowaniem tożsamości i trudności w relacjach.

Czy alienowana mama może odbudować więź z córką?

Jest to proces wymagający cierpliwości i wsparcia. Nawet jeśli dziecko zaczęło traktować dziadków jak rodziców, więź z mamą może zostać odbudowana.

Jak można wspierać alienowanego rodzica ?

Najważniejsze jest zrozumienie, empatia i nie podważanie jego roli. Bardzo ważne jest w tym przypadku wsparcie psychologiczne oraz prawne.

Przeczytaj też:

Alienacja rodzicielska – cicha przemoc wobec dzieci i ojców

Bezpieczne Tatowanie – o co walczą ojcowie? 21 postulatów, które mogą zmienić życie dzieci

Grafika: pixabay.com

Moja rozmówczyni pisze piękne wiersze. Poprosiła mnie, żebym opublikowała dwa z nich na portalu. Marzy o tym, by wydać własny tomik. Życzę jej, by to marzenie się spełniło.

Nadzieja

Jest uczucie jedyne w swej nicości jak i prostocie. 

Niby proste 

lecz nic bardziej mylnego

mury niewiary ludzkiej burzy. 

Czasem złudna nawet bywa 

gdy nie można już uwierzyć 

że ułożyć los należy. 

Mówią że umiera ostatnia 

jest światełkiem w tunelu. 

Zawsze kierujesz się nią 

bo jedyna przy życiu trzyma 

bywa nazywana matką głupich. 

 Tak to ona nadzieja 

większa czy mniejsza 

zawsze w trudach zdobi nasze życie.

Wszystko będzie dobrze

Któregoś dnia Twój płacz zamieni się w uśmiech.

Któregoś dnia Twoja złość zamieni się w ciszę.

Któregoś dnia Twój lęk zamieni w spokój.

Któregoś dnia krzyk zamieni się w szept a noc zamieni się w dzień.

Któregoś dnia ból i rozpacz zamienią się w ogromne szczęście furia w euforię a

nienawiść w miłość.

Pogodzisz się z bliskimi którzy się oddalili i znowu staną się bliscy Twemu sercu.

Spojrzysz w niebo rozpromieniony jak słońce z nadzieją stanowczym głosem

stwierdzisz wszystko będzie dobrze.

Michaela Fuchs

Michaela Fuchs

Mama szóstki dzieci, copywriterka, wydawczyni internetowa, redaktorka portalu www.e-dzieciaki.pl, content marketerka, SEO copywriterka. Piszę o rodzicielstwie, zdrowiu naturalnym, macierzyństwie i pracy oraz tabu. Pomagam przedsiębiorcom zwiększać rozpoznawalność w inteternecie.

Polecane artykuły